Monthly Archives: January 2009

ogłoszenie (prawie) duszpasterskie

   Potrzebne mi wszelkiego rodzaju farby, lakiery, mogą być jakieś resztki, pędzle, fajne butelki, naczynia, półeczki, deseczki, słoiczki, wazoniczki – wszystko, co można przerobić, przemalować, przyozdobić i przeznaczyć na Jarmark w maju. Potrzebne chętne ręce do pracy, klej, serwetki, obrazki, … Continue reading

Posted in 1 | Leave a comment

dzień trzeci – zzzimnooo…

Uparłam się i spaceruję, ale… te moje spacery to na razie krótkie odcinki, bardzo krótkie, które kończą się skurczem oskrzeli. Mam nadzieję to rozspacerować jednak, albo to wychodzę, albo padnę. W domu jest cieplutko, ale mam czasami napady wewnętrznej telepki i … Continue reading

Posted in 1 | Leave a comment

dzień drugi – oKROPNIEdZIWNY

Witaminy, mleko, dIREsTRAITS, kolejny spacer. Spacerologia to moja jest ideologia…

Posted in 1 | Leave a comment

rekonwalescencja (możesz zrobić to chodząc lub zrób to w/z marszu)

Dzień pierwszy. Spacer. Mleko. Witaminy. Najważniejsze, że spacer. Spacer przez życie. Dire Straits. Jest lepiej, jest lepiej, jest lepiej, jest le… (…) And after all the violence and double talk There’s just a song in the trouble and the strife … Continue reading

Posted in 1 | Leave a comment

zamiast skarpetek w truskawki

Czekam na wiosnę, na słońce…

Posted in 1 | 49 Comments

jedzenie zamiast bomb – część druga

from: http://pl.wikipedia.org/wiki/Jedzenie_Zamiast_Bomb Jedzenie Zamiast Bomb (ang. Food not Bombs), społeczna inicjatywa polegająca na rozdawaniu ciepłych, wegetariańskich posiłków, ludziom biednym, bezdomnym i bezrobotnym. Akcji towarzyszy przekaz antyrządowy i antywojenny, jej ideą przewodnią jest pokazanie, że kiedy władza wydaje pieniądze na – … Continue reading

Posted in 1 | Leave a comment

internetowy decoupage

Wiecie, jak się pisze na klawiaturce ekranowej? Nie? To spróbujcie sobie, ja wysiadam nerwowo przy trzecim zdaniu. Dlatego dzisiaj znowu wirtualny decoupage – wytnij i wklej… lista dwudziestu pięciu powodów, dla których warto umówić się z informatykiem: 1. Informatyk umie naprawić … Continue reading

Posted in 1 | 8 Comments

problemy z komunikacją

Po sukcesie jakim była naprawa kabla sieciowego, tym razem mam problem z portem klawiatury, więc póki co, mam tylko myszkę. :( Dlatego się-nie-odzywam. Ale jestem, czytam, słucham, oglądam…

Posted in 1 | 12 Comments

zasypana książkami

Kolejne odwiedziny przyczyniły się do wzrostu stosiku książek, które dostaję do przeczytania od “dzieciaków”. Ktoś zapytał, kim są “dzieciaki”… Po prostu czytelnikami z Mojej Biblioteki, którym kiedyś wyszukiwałam książki. Tam działała zasada, że im więcej dajesz, tym więcej dostajesz. Dostaję TERAZ … Continue reading

Posted in 1 | Leave a comment

nowa dostawa

Znowu Ktoś Ważny z Mojej Biblioteki wpadł z kilkoma książkami, czym sprawił mi niezwykłą niespodziankę i ogromną radość!!! Świadmość, że pochodzą z jednej z cel klasztornych napawa mnie dodatkowym poczuciem szczęścia. :) Przede wszystkim dostałam do przeczytania po raz kolejny … Continue reading

Posted in 1 | Leave a comment

od-nowa

Po trzech miesiącach zapalenia oskrzeli trzeba się od nowa nauczyć oddychać. I od nowa nauczyć chodzić. W sumie to w ogóle dobry moment na wiele zmian, więc zaczęłam od zmiany lekarza rodzinnego. Bo już nie chcę takiego, który traktuje mnie, … Continue reading

Posted in 1 | Leave a comment

Czuły Barbarzyńca

Książka, która ma swoją księgarnio-kawiarnię. Jest to niekonwencjonalna powieść inspirowana postacią grafika-abstrakcjonisty Vladimira Boudnika (1924-68), opowieść o przyjaźni i wspólnych poszukiwaniach nowych źródeł inspiracji – w knajpach, na ulicy, wśród zwyczajnych ludzi – a także historia narodzin hrabalowskiej estetyki i … Continue reading

Posted in 1 | Tagged , | Leave a comment

życie na kartki, kartki na życie

Zaglądnijcie TUTAJ, do Mishki, bo ona – Nasz MUZEALNIK przypomina o czymś, co było normalnością kiedy miałam tyle lat, co Hippie. Czekolada? Na kartki. Tja, 100 gram na miesąc. Było nas w domu pięcioro + Babcia, więc czasami udało się … Continue reading

Posted in 1 | Leave a comment

uwaga, uwaga

Internet naprawiłam – to znaczy skręciłam 8 różnokolorowych drucików, owinęłam taśmą klejącą i – to dziwne – ale działa.  Czuję się prawie jak MacGyver…

Posted in 1 | Leave a comment

ZAPRASZAM NA KONCERT

Trójka – Studio im. Agnieszki Osieckiej TOMASZ BUDZYŃSKI Niedziela, 18 stycznia 2009 Wokalista rockowy, malarz i poeta. Znany jest przede wszystkim jako wokalista zespołów Armia, 2Tm2,3 oraz Budzy i Trupia Czaszka. Swego czasu śpiewał także w zespole Siekiera. Nagrał także … Continue reading

Posted in 1 | 12 Comments

radość odkrywania Irlandii

Bar McCarthego kupiłam za 6 zł. Jeszcze jedna książka o podróżowaniu, na podróż i jeszcze jedna książka, która ma swoją stronę www (TUTAJ). I świetne recenzje, szczególnie od tych, co lubią piwo i podróże. Mnie zachwycają “przykazania podróżnika” rozsypane w tekście … Continue reading

Posted in 1 | 1 Comment

warsztaty decoupage

w przyszłym tygodniu w mojej pracowni. :) termin – jak wyzdrowieją Hippie i Mikołaj (dam jeszcze znać). fajnie było czekać 17 lat, żeby sobie siedzieć za monitorkiem, a w kuchni sam się robił obiad…

Posted in 1 | Leave a comment

korki z fizyki

coty też muszą znać I Zasadę Dynamiki… Jeśli na ciało nie działa żadna siła lub siły działające równoważą się, to ciało pozostaje w spoczynku lub porusza się ruchem jednostajnym prostoliniowym. proste. prostoliniowe. prostolinijne. ale w bibliotekach ta zasada nie działa. … Continue reading

Posted in 1 | Leave a comment

nieidealnie

pewnie nic odkrywczego w tym, co napiszę, bo nie ma idealnych ludzi, nie ma idealnych rzeczy, nie ma idealnych książek, słów, rozmów, rozwiązań, zajęć, sytuacji, przyjaźni, pasji, ba – nie ma idealnych małżeństw, związków, wspólnot… kto szuka ideału zawsze się zawiedzie. … Continue reading

Posted in 1 | Leave a comment

książka z herbaciarni

Naprawdę – naprawdę kupiłam ją w herbaciarni, razem z 5 dkg herbaty żurawinowej. Zainteresowała mnie małym formatem, ale dałam się też nabrać tytułowi, że będzie o herbacie. A jest o herbacie, o książkach, o punkach, o ekologach, o anarchistach, o wegetarianach i  o bibliotekarzach. I o muzyce… … Continue reading

Posted in 1 | Tagged , , , , , , | 3 Comments

zadania’2009

1. wyzdrowieć 2. napisać bajkę 3. oraz książkę o dziewczynce z butelkami 4. i artykuł o neo 5. zrobić bibliografię do teologii feministycznej 6. regularnie wysyłać “coś do czytania” do Paryża 7. wyskoczyć z 4 tysięcy m n.p.g. 8. odwiedzić … Continue reading

Posted in 1 | 7 Comments

cień wiatru i gra anioła

Przez parę lat zachęcałam młodych ludzi do czytania, pożyczałam im książki swoje i nieswoje, czasem zmuszałam do dyskutowania o nich – i oto mam tego niezaplanowany, acz zachwycający efekt – teraz, gdy zachorowałam i prawie nie wychodzę z domu to oni przychodzą … Continue reading

Posted in 1 | Leave a comment

Wrapped Up In Books

Kiedy się lekko zmruży oczy, można zobaczyć Naszą Bibliotekę. Bywało dokładnie tak samo. :):):) Ja tam nawet widzę Rzychę. I nie dam sobie wmówić, że młodzież nie czyta…    http://www.belleandsebastian.com/ Wrapped Up In Books It was pretty bright, up on … Continue reading

Posted in 1 | Leave a comment

Pióra motyla w środku zimy

Kiedy budzisz się o świcie, odbierasz pocztę i znajdujesz w niej list od prawdziwego Bajkopisarza – najpierw przecierasz oczy ze zdumienia, a później czujesz się tak, jakby napisał do ciebie sam Hans Christian Andersen albo co najmniej Mały Książę! I życie – pomimo … Continue reading

Posted in 1 | Tagged , , , , | 7 Comments

moje miasto – trochę pozytywnej propagandy

Posted in 1 | Leave a comment

DKK

Noworoczne Pozdrowienia! Mieliśmy spotkać się po Świętach, ale z uwagi na to, że Hippie i ja nie przestajemy ostatnio chorować przekładamy spotkanie na później.

Posted in 1 | Leave a comment