Wiersze nadesłane


Mnie tylko na oczy

Chłodem wieje,
zionie pustką dodatkowego talerza z Wigilii, tego, co to go…
aż nie było –

niech tam wieje,
a ty bądź ciepłą Samarytanką dla owych kilku cierpiących,
bądź im miłą.

Bądź w zaułkach,
gdzie ni Bóg, ni ksiądz, ni policjant potrzeby, nawet przypadkiem,
nie miewają;

gdzie odwagi
znak trza dać i ufności Bogu, którego w maluczkich nie ma, bo i po co! –
Ty im daj Go.

Ukojenie
daj im jeszcze, dusz ukojenie i serc, i stopy włosami osusz własną
łzą zroszone.

*
Mnie, na oczy
prawdy niewidzące, niewyspane a cudowne złóż tylko swe dłonie
przemęczone.

WRL, 5 stycznia 2011 r., wieczorem

This entry was posted in Uncategorized. Bookmark the permalink.

One Response to Wiersze nadesłane

  1. WRL says:

    Jest OK, dzięki.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s