Spotkanie DKK z Martą Fox


21 października (środa), godz. 12.00
MBP w Tarnobrzegu, ul. Szeroka 13

fox

http://marta-fox.blog.onet.pl/

Marta Fox
Poetka, autorka popularnych powieści dla młodzieży i tak zwanych dorosłych. Jej wiersze tłumaczone były na język angielski, niemiecki, hiszpański.
W 2004 roku otrzymała Złoty Telefon – honorowe odznaczenie „Niebieskiej Linii” – Ogólnopolskiego Pogotowia do Walki z Przemocą w Rodzinie, za książkę Coraz mniej milczenia. O dramatach dzieciństwa bez tabu. W 2006 roku otrzymała honorowe odznaczenie Zasłużony dla Kultury Polskiej
Najbardziej znane tytuły: Magda.doc, Wielkie ciężarówki wyjeżdżają z morza, Niebo z widokiem na niebo, Pierwsza miłość, Chcę być chłopcem jak mój ojciec, Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych,Paulina w orbicie kotów, Kaśka Podrywaczka, Karolina, rozmiar XL.

Najnowsza powieść: Kobieta zaklęta w kamień.

Ciekawy wywiad z Martą Fox:
Katarzyna Ewa Zdanowicz: Jaka była pani droga do literatury? Jak udało się pani zostać autorką utrzymującą się z literatury, a więc dzięki pisaniu niezależną?

Marta Fox: Lubię mówić o swojej wędrówce literackiej, ponieważ to jest trochę tak jakbym opowiadała historię dla mnie nie z tej ziemi; historię, której nigdy nie przewidziałam i o której nigdy właściwie nie marzyłam. Wymarzyłam sobie bowiem bardzo stabilną drogę. Pochodziłam z bardzo tradycyjnej rodziny, w której miejsce kobiety było równie tradycyjne – i ja się bynajmniej przeciwko temu nie buntowałam. Zamierzałam więc spędzić swoje życie równie tradycyjnie – na drugim toku studiów wyszłam za mąż, pod koniec studiów urodziłam dziecko i po studiach rozpoczęłam (wymarzoną!) pracę jako nauczycielka języka polskiego. Czerpałam z tego zawodu satysfakcję przez niemal 20 lat i dopiero w momencie, kiedy moje córki dorosły i zaczęłam mieć coraz więcej wolnego czasu dla siebie, odkryłam, że szkoła mi nie wystarcza. Rozpoczęłam więc swoją przygodę z dziennikarstwem. Współpracowałam z katowickim pismem “Tak i Nie”, “Radarem”, “Integracjami”, “Poezją”, “Autografem” – i bardzo chciałam zostać etatową dziennikarką. Dziś uważam, że to, iż nie dostałam tego “upragnionego” etatu, było dla mnie swoistym błogosławieństwem.
WIĘCEJ TUTAJ

This entry was posted in 1. Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s