znowu na Drodze Świętego Jakuba :)


Wycieczka, jak zwykle – z tzw. nienacka – jak zając na miedzy złapany – i takie są właśnie najlepsze. Zamiast wyjechać w południe, wyjechaliśmy o 7-ej rano i jechaliśmy prawie po żółtych strzałkach. Prawie, bo wszędzie się oczywiście nie da, skoro to droga dla pieszych, rowerowych lub konnych peregrinos… Ale czasem to właśnie żółta strzałka wskazywała nam kierunek dalszej jazdy, a samochód na koniec dnia wygladał jak czołg po przeprawie. Przeprawialiśmy się przez błoto, przez strumyki wody spływającej z podkrakowskich pagórków, przez zapomniane wioski i rzadko uczęszczane dróżki… Były i niespodzianki – jak stara kapliczka ze Świętym Jakubem wypatrzonym w ułamku sekundy z okna samochodu, odwrócona na jeden rzut oka głowa i… zatrzymujemy samochód, wspinamy się na skarpę wiszącą nad drogą, żeby pooglądać, podotykać i sfotografować oczywiście. :)

dscf4438

Stary Jakub… skąd tutaj, dlaczego?

muszla21

A ludzie? A ludzie serdeczni, szczególnie Proboszcz w Kotuszowie i Sołtys w Pałecznicy, ale i dalej, dalej też, jakoś zawsze udaje mi się spotykać takich właśnie.

p70800651( pierwsza legalna amarilla flecha)

Wróciliśmy nocą, dzień był tak wypełniony atrakcjami, że spać z wrażenia nie mogłam. I oczywiście kolejne plany, które zaczynam sobie zapisywać, żeby się nie zgubić. :)

Chociaż pewnie gdyby były z nami jakieś dzieciaki, zanudziłyby się na śmierć, bo kto “normalny” może zachwycać się starymi kościółkami, obrazami świętych, pomieszanymi stylami architektonicznymi, krętymi schodkami na chór, podupadłymi kapliczkami, przekrzywionymi ze starości Krzyżami, polami, polami, drogami, drogami…

dscf43972

This entry was posted in 1. Bookmark the permalink.

3 Responses to znowu na Drodze Świętego Jakuba :)

  1. lostris says:

    zazdroszcze, bardzo, ogromnie, wiosna i Wy…… zycie tam było piekne

  2. prometeusz says:

    jeszcze do Ciebie przyjdziemy! :)
    albo – wracaj tutaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  3. lostris says:

    tak!!!! przyjdzcie do mnie!!!!! zapraszam i czekam!!!!
    a z tad ruszymy dalej, a co!!!!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s