od kuchni i od biblioteki


Szkoda, że nie wiedziałam, bo pewnie zrobiłabym wiele, żeby tam być. Kuchnia wywołała duże poruszenie, ale dla mnie atrakcją była raczej ta 80-tysięczna biblioteka.
2e19a68f8b6d4875714538d9978a2f7991
Warszawa: dominikanie zdradzili tajemnice
Zakon dominikanów służewieckich warszawiacy znają tylko z zewnątrz. Zakonnicy bardzo rzadko wpuszczają kogokolwiek do swojej siedziby. W sobotę zrobili jednak wyjątek i zgodzili się na wizytę miłośników historii Warszawy.
Więcej informacji z Warszawy na tvnwarszawa.pl

To jedna cyklu z nietypowych wycieczek, zorganizowana przez warszawskich przewodników.

Na co dzień zamknięty jest na klucz. A to, co niedostępne wzbudza przecież największe zainteresowanie. Dlatego, gdy zakon służewieckich dominikanów od kuchni mogli zobaczyć warszawiacy, chętnych nie brakowało.

Na dziedzińcu głównym klasztoru zebrało się prawie 100 ochotników. – Tyle razy o dominikanach i ich zakonie słyszałem, a teraz wreszcie mogę to obejrzeć na własne oczy – mówi jeden z odwiedzających.

Ewenementem jest biblioteka braci dominikanów licząca ponad 80 tys. książek. Zainteresowanie zwiedzających wzbudziła również kuchnia.

Zakon otwarty dla zwiedzających Fot. TVN Warszawa
Zakon dominikanów służewieckich warszawiacy znają tylko z zewnątrz. Zakonnicy bardzo rzadko wpuszczają kogokolwiek do swojej siedziby. W sobotę zrobili jednak wyjątek i zgodzili się na wizytę miłośników historii Warszawy. To jedna cyklu z nietypowych wycieczek, zorganizowana przez warszawskich przewodników.
Na co dzień zamknięty jest na klucz. A to, co niedostępne wzbudza przecież największe zainteresowanie. Dlatego, gdy zakon służewieckich dominikanów od kuchni mogli zobaczyć warszawiacy, chętnych nie brakowało.

Mnóstwo ciekawskich chciało zajrzeć do środka

Na dziedzińcu głównym klasztoru zebrało się prawie 100 ochotników. – Tyle razy o dominikanach i ich zakonie słyszałem, a teraz wreszcie mogę to obejrzeć na własne oczy – mówi jeden z odwiedzających.

A wszystko dzięki Miłośnikom Warszawy i Mazowsza, którzy pokazują stolicę od nietypowej strony. – Organizujemy specjalne spacery po ulicach, na przykład po Rakowieckiej, Madalińskiego. Zdarzają się również wycieczki do nietypowych, trudno dostępnych obiektów – mówi Olga Brzozowska, jedna z miłośniczek stolicy.

Jedyna kobieta w klasztorze

Ewenementem jest biblioteka braci dominikanów licząca ponad 80 tys. książek. Zainteresowanie zwiedzających wzbudziła również kuchnia. Danuta Pruchniak gotuje od kilkunastu lat dla 70 braci.

– Gotuje codziennie od wielu lat. Cztery razy w tygodniu mięso, a w piątek post – opowiada pani Danuta.

Nietypowe spacery

Miłośnicy Warszawy i Mazowsza mają już na swoim koncie kilkaset autorskich spacerów. Działają od 20 lat. Są wśród nich przewodnicy PTTK. Wystarczy trochę chęci i czasu, aby poznać nieznane dotąd zabytki stolicy. Chociażby w sobotę 28 lutego przewodnicy zabiorą nas śladami tajemniczych mokotowskich ulic. Zbiórka o godz. 11, na rogu Puławskiej i Madalińskiego.

Marta Brzegowa
mdaw/mz

This entry was posted in 1. Bookmark the permalink.

3 Responses to od kuchni i od biblioteki

  1. andalo says:

    a ja nic nie wiedziałam! a mam tak blisko, mieszkam niecałe 10 minut od klasztoru! argh, argh, argh…

  2. prometeusz says:

    … argh, argh, argh…
    ja też nie wiedziałam.
    mam jakieś 5 godz do W-wy, ale ta Biblioteka warta jest podróży. wrrr.

  3. Malin says:

    Ja też zazdroszczę tym, którzy odwiedzili i żałuję, że nie miałem okazji tam być…

    Ale za to ostatnio byłem w bibliotece Muzeum Śląskiego, gdzie pracuje moja koleżanka. Świetne miejsce, zbiorów mają mnóstwo, a niektóre takie, że czasami szczęka opada.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s