cudowne uzdrowienie


poranna kawa. od godziny próbuję rozpalić w piecu. kiepsko mi to wychodzi, ale jednak będzie ciepło. Wojciec, żeby mnie wspomóc, podarował mi w sobotę biblioteczną farelkę. tzn. coś w rodzaju farelki. :) bo Wojciec, to Wojciec. Złoty Człowiek. o poranku zwlokłam Marcinowe zwłoki z łóżka, wpakowałam do łapy kanapki z czekoladą, dwa jabłka i wygoniłam do szkoły. wróci o 15-stej. coty nakarmione, wygłaskane, w domu poniedzielny bałagan, znowu trzeba sprzątać. znowu trzeba coś napisać… ładny dzień dzisiaj będzie.

Tata chce mi bańki postawić, więc postanowiłam wyzdrowieć. natychmiast!!!

This entry was posted in 1. Bookmark the permalink.

6 Responses to cudowne uzdrowienie

  1. Mishka says:

    He, he :) Mnie też kiedyś, dawno temu, co jakiś czas katowano bańkami… I nie chcę Cię martwić, ale to było… skuteczne!!! Zatem popieram Tatę :)

  2. prometeusz says:

    strach przed bańkami postawił mnie jednak na nogi. ponadto, wczoraj z Madzią i Gregorym wyciągnęlismy z zakamarków mojej spiżarni brzoskwiniową nalewkę i ona miała tyle “słońca”, że nie chcę baniek!!!

  3. Hippie says:

    :)
    Bańki są fajne, zawsze lubiłam jak mi stawiali bańki. To chyba taki zapęd masochistyczny :)

  4. prometeusz says:

    A ja ze strachu wyzdrowiałam. :) Prawie. Już wolę syrop z cebuli. Bańki mam w domu, znalazłam kiedyś w Bibliotece. :):):) Ale one mnie przerażają!

  5. Hell says:

    Znam jednego takiego, co jak mu bańki stawiali to plecy polali denaturatem i podpalili. Po bańkach były też bąble.
    Nie tam żebym zniechęcał….. teraz są takie nowoczesne, bezogniowe.

  6. prometeusz says:

    po bańkach trzeba przez tydzień leżeć, a ja nie umiem. jutro muszę być na chodzie. prawie już jestem zdrowa.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s