i o to chodziło


Ona wróciła. On wrócił. I poszli dalej razem. A czarownica spłonęła na stosie, za mówienie prawdy. :) Ale nie przejmowała się tym, bo pięknie jest umrzeć za prawdę i za tych, których się kocha. To były najtrudniejsze czary na świecie. I wszystko dobrze się skończyło, jak zwykle w bajkach. :)

This entry was posted in 1. Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s