Biblioteczka Zastępcza


W związku z tym, że Biblioteka Parafialno-Klasztorna została zamknięta do odwołania zapraszam do Biblioteczki III Zakonu Dominikańskiego, której jestem opiekunem od prawie dwóch lat. Wprawdzie księgozbiór jest o wiele skromniejszy, ale mam nadzieję, że to wspólnie zmienimy. Biblioteka mieści się w salce w korytarzu klasztornym. O godzinach urzędowania dam znać. Pozdrawiam serdecznie!

This entry was posted in 1. Bookmark the permalink.

7 Responses to Biblioteczka Zastępcza

  1. Mishka says:

    Ja tylko w kwestii formalnej, od razu przepraszam, że będę się czepiać słów.

    Od lat 60. XX w. nie ma czegoś takiego, jak III Zakon Dominikański. Kapituła generalna orzekła, że zakon kaznodziejski jest tylko jeden, za to ma trzy gałęzie i to, co się kiedyś nazywało III Zakonem, obecnie istnieje pod postacią świeckich dominikanów (czyli świeckich należących do zakonu :) ). Ta sama misja, inny sposób jej wykonania, zgodny ze sposobem życia. Piękna wizja, prawda?

    Niby nic, a jednak pomaga ustawić relacje z braćmi ;) Mniszki jakoś problemu ze zrozumieniem tych relacji nie mają ;)

    Pozdrawiam!

  2. Kasia says:

    Rozumiem, Mishko o czym piszesz, rzecz w tym, że ja w swojej notce napisałam III Zakon, ponieważ takiej nazwy używamy u nas, począwszy od Ojca Przeora Klasztoru, Ojca Asystenta Fraterni, pozostałych Ojcach pracujących w Klasztorze, władzach Fraternii, a skończywszy na zwykłych członkach. Nikt nie wie tutaj czym są Świeccy Dominikanie, natomiast III Zakon jest jakoś kojarzony. Widocznie utkwiliśmy 60 lat za resztą świata.
    A tutaj nazwy ze stron polskich fraterni:
    ZAKON ŚW. DOMINIKA OD POKUTY
    Fraternia III. Zakonu św. Dominika
    III Zakon Świętego Dominika od Pokuty
    Świeccy Zakonu Kaznodziejskiego
    Tercjarze na Freta

    Jeśli chodzi o relacje z Braćmi, to na ogół są one odpowiednio ustawione, a wyjątki… no cóż… jak wszędzie.

  3. Mishka says:

    Ja wiem, że Ty wiesz, że ja wiem, że Ty wiesz :D Ale jak coś się napisze, to jakoś zaczyna to istnieć bardziej. Jakoś tak to widzę ;)

  4. Kasia says:

    :):):)
    Ty Prowokatorko!
    Przez Ciebie, a raczej – dzięki Tobie – postanowiłam zawalczyć o prawidłowe nazewnictwo świeckich dominikanów w moim klasztorze.
    PS. Spokojnie! W moim klasztorze – to tylko metafora.

  5. Mishka says:

    :D :D :D
    Tak to już z nami, wiedźmami, jest, że żyć spokojnym ludziom nie dajemy ;)
    A metafora zacna, też mi się zdarza mówić “u nas”, kiedy mam na myśli Stolarską 12 :)

  6. Kasia says:

    Ale przecież to piękne, że się mówi “mój klasztor”, “Mój Kościół”, “u nas na Stolarskiej”… Kochać różne miejsca i ludzi – to jest piękne. Przecież nie chodzi nam o przywłaszczenie sobie salek parafialnych, bibliotek, refektarzy. Gdybym miała, to wiele bym oddała Kościołowi – wspólnocie wspólnot – ale nic nie mam, więc oddaję zaangażowanie, energię, wolny czas – może to za mało, może jednak liczy się tylko kasa? Teraz widzę, jak łatwo komuś przekreślić to, co robię dla innych, dla niektórych to się zupełnie nie liczy.

  7. Kasia says:

    Heh. Jednak biblioteka III zakonu została również zapieczętowana i już nie mogę się nią zajmować. :):):) Teraz muszą być w y b o r y. Ale mam w domu Księgę Inwentarzową Fraterni. :)
    “Jak coś się napisze, to jakoś zaczyna to istnieć bardziej.” – niezły tekst.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s