kasprzaki, grundingi czyli muzyczny powrót do przeszłości


To wszystko przez Tiger in the cat. :) Poczytajcie sami. Polecam, jak zwykle! :) Rzeczywiście, śmieszne to trochę. Telewizora nie mam i nie oglądam od kilku lat, więc koncertu nie widziałam, a fajnie jest po latach (prawie 30-stu) zobaczyć Limahla. (PS. Ja też nie biegam. Po prostu totalna lipa.)

Od dwóch godzin siedzę na kanapie i już mi drętwieje szczęka, bo śmieję się do telewizora. To telewizja TVN dostarczyła mi tyle radości: ktoś u nich wpadł na genialny pomysł, aby zorganizować koncert hitów lat osiemdziesiątych. I właśnie ten koncert powoli się kończy, Thomas Anders z Modern Talking śpiewa z publicznością pościelową wersję You’re my heart, you’re my soul. WIĘCEJ TUTAJ

A tu Limahl “dzisiejszy”. Nawet nieźle się trzyma.

This entry was posted in 1. Bookmark the permalink.

21 Responses to kasprzaki, grundingi czyli muzyczny powrót do przeszłości

  1. Hippie says:

    Łeeee… Brzydki się zrobił na starość L.
    A taki był uroczy.
    (świetny pomysł, nie widziałam, ale musiało być zabawnie)

  2. Kasia says:

    Wszyscy się robią na starość brzydcy.

  3. Hippie says:

    Ale on nie tyle zbrzydł co… wymężniał. Odmójgustowił się.

  4. Kasia says:

    Za to krawat ma sympatyczny.

  5. Hippie says:

    Jak na mnie za szeroki i wolę czarne.
    Ale sympatyczny.

  6. Kasia says:

    Sympa.

  7. Kasia says:

    No. Sympa. :)

  8. Hippie says:

    Ty się posuwasz w języku do przodu, ja się cofam. Za mało czasu z ludźmi spędzam…
    Sympa? Kto tak mówi? (nie przeszkadza mi to, tylko się odzwyczaiłam.)

  9. Kasia says:

    Ja mówię. Mówię. Mogę nawet krzyczeć! I śpiewać! Uwalniam gniew i odkrywam w sobie agresję! Koniec ze szczękościskiem. I z ludźmi, którzy niszczą coś, co jest SYMPA!

    Nie cofasz się, czasem trzeba zrobić krok do tyłu, taki rozbieg przed skokiem w dal. Panimajesz? Panimajesz.

  10. Hippie says:

    Panimaje.
    Dobrze jest mówić, krzyczeć, nie dusić tego wszystkiego w sobie.
    (swoją drogą- mam zapalenie krtani, dlatego przepraszam że nie przychodzę,ale umieram:) )

  11. Kasia says:

    Zostało nam jeszcze półtora tygodnia.

  12. Hippie says:

    półtora?

  13. Kasia says:

    Właściwie tydzień.

  14. Hippie says:

    Ale na co?
    (Nie wiem, może to kwestia choroby i przemęczenia,ale chyba nie wiem o co chodzi)

  15. Kasia says:

    Na wszystko. :)
    (to nie kwestia choroby)
    Postanowiłam zrobić to, co najtrudniejsze. Ale nie cicho. Postanowiłam trzasnąć drzwiami.
    Jak wicher, kiedy jest przeciąg.

  16. Hippie says:

    Trzaskanie drzwiami pomaga.

    (Ah, to dobrze. )

  17. Kasia says:

    Trzaskanie drzwiami czasami ratuje.

  18. Kasia says:

    a gdzie Ty zniknęłaś? bo ja dla Ciebie mam “cóś” w bibliotece.

  19. Hippie says:

    Chora.
    Ale przyjdę dziś.

  20. Kasia says:

    to cieszę. Się.
    nie, że chora. tylko, że jesteś gdzieś. nawet, jak Cię nie ma.
    HA!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s