gdzie była ul. Zielona?


35 lat temu wydana została prawie najciekawsza (moim zdaniem) książka o przedsiarkowej historii Tarnobrzega: “Nie ma ulicy Zielonej” Czesława Schabowskiego (1908-1987). Prawie, bo jeszcze lepiej czyta się “Mój przyjaciel goj”, tegoż autora (wydane w 1990 roku).

Ze względu na zdecydowane poglądy polityczne autora radzę do książki pochodzić z pewnym dystansem jako do źródła historycznego, jednak oddania klimat dawnego miasteczka, opisu jego mieszkańców i przeskoku w czas wielkiego przemysłu w tak trafny sposób nie udało się powtórzyć nikomu. Tarnobrzeskie książki Schabowskiego opisują rzeczywistość nie oczami lokalnych urzędników, historyków, czy duchowieństwa, ale małomiasteczkowej biedoty. Możemy sobie darować szereg cyfr i dat, otrzymując w zamian żywe słowo ulicy i dużą porcję humoru. Wszystkim zainteresowanym historią miasta, jako uzupełnienie z innej beczki, polecam.
“Nie ma ulicy Zielonej”, Wydawnictwo Poznańskie, rok 1972, nakład: 5000+260 egz.

źródło: http://tarnobrzeg.info/index.php?name=News&file=article&sid=1202

Na szczęście Biblioteczka jest odpolityczniona, więc mniej interesują mnie poglądy autora, a więcej ta ulica Zielona, której już nie ma. To znaczy nie ma tamtej ulicy Zielonej, bo jest nowa.

 

This entry was posted in 1. Bookmark the permalink.

19 Responses to gdzie była ul. Zielona?

  1. Hippie says:

    To jest fajne. Znaczy- ta książka.

  2. Kasia says:

    Jest w Bibliotece – polecam! Jak zwykle!

  3. Hippie says:

    Ha wiem że jest.
    Kiedyś nawet dyskutowałyśmy z kimś o tym jak ciężko ją (chyba, może mi się poplątało z jakąś inną) dostać.

  4. Kasia says:

    Tak, to była Pani Kasia z MBP – wtedy, jak robiłyśmy wystawę. Ta ksiązka była wydana w małym nakładzie, ale można ją jeszcze zdobyć na Allegro. Ja zdobyłam.

  5. b. says:

    Witam, szukałam wiadomości o moim stryjecznym dziadku Czesławie Schabowskim i milo mi było je znaleźć tutaj! dziękuje i serdecznie pozdrawiam.

  6. Anonymous says:

    Widzialem raz pana Czeslawa, w korytarzu, przyjaciel moj szepnal mi na ucho, ze to jest pisarz. Faktycznie juz samo to zawolanie mialo jaki niebywaly wymiar, nawet w kontekscie czy ktos reprezentowal poglady polityczne czy tez sie z nimi nie ujawnial, pomimo osadzenia w uwczesnym klimacie, chociaz akurat w odniesieniu do pisarzy, to wszyscy maja w sobie cos z Marka Hlaski, ich ojczyzna i poglady sa gdzies miedzy dziecinstwem a staroscia + oczywiscie wiecznosc, a dla Boga na pewno, jak wszyscy ludzie sa rowni, to oni sa jeszce rowniejsi. Bylo to w polowie lat 70-tych. Dzis widze, piekna biografie, wielka pracowitosc, cudowne i gleboko przemyslane dziela, zrodzone z tworczej pracy, popartej jeszcze osobistym doswiadczeniem. Wiem, ze akurat w powojennym Szczecinie pisarzom bylo latwiej, jak to opisal Galczynski, gdyz mieli bogatego i w zasadzie neutralnego sponsora- panstwo polskie. Pamietam tez przecudowne kiermasze ksiazek, sprzedawanych prawie za bezcen, z tamtych lat, maj, slonce, stoly z parasolami przy ktorych, dzis pewnie by tak trzeba by powiedziec, iz autorzy podpisywali swoje ksiazki, ale to nie bylo tak.

  7. Anonymous says:

    wszystko to bajki pijaka

  8. Kasia says:

    wielu pisarzy było pijakami i bardzo dobrze :)

  9. Zosia says:

    dziwnie mnie to poruszyło…Czesław Schabowski był, właściwie dla mnie zawsze będzie dziadkiem…najlepszym na świecie…napisał bajkę specjalnie dla mnie, nigdy nie została wydana, został mi maszynopis, opowiadał mi ją w odcinkach :)

  10. Anonymous says:

    Czy moglabys napisac cos blizej o tym fakcie z zycia mojego dziadka ? Al (aleksander_petelczyc@live.fr

  11. viig2013 says:

    W jakis sposob C.Schabowski jest tez moim kuzynem.

  12. Anonymous says:

    W pewien sposób również czuje się związany z pisarzem poprzez żonę jego brata 9wystepuja na kartach którejś powieści Ulicy zielonej lub Przyjaciela) mam pytanie które publikacji dotyczą TBH oprócz powyższych udało mi się zdobyć Zbója lasowskiego oraz Tamę?

    Dla spokrewnionych z pisarzem mogę udostępnić informację o przodkach ze strony żony brata.

  13. S. says:

    Witam. Czy mógłbym dołączyc do rozmowy? Dodam, że Czesław Schabowski był rodzonym bratem mojego dziadka.

  14. S. says:

    Władysława Schabowskiego.

  15. Czesław moim dziadkiem też był.
    I młodszym bratem tego z pieskiem tutaj:
    http://pbc.biaman.pl/Content/5964/Dziennik+Białostocki+++nr++126+++++8++maja++1927.pdf
    Może ktoś wie o nim coś więcej?

  16. Bogusław Szwedo says:

    proszę o kontakt Panią Pana? S. – wnuczka (wnuczkę) Władysława Schabowskiego
    Bogusław Szwedo
    bszwedo@leliwa.pl

  17. wieslawandrzej says:

    Dwaj Tarnobrzeżanie “Pieszo naokoło świata”:
    http://pbc.biaman.pl/dlibra/doccontent?id=5964&dirids=1

  18. Anonymous says:

    A ja czytałam jest to piękna ksiażka ,opisuje tam między innymi scenki z życia mojej rodziny Rodziny Zderskich .:)

  19. Hello friends, its fantastic piece of writing regarding cultureand
    entirely defined, keep it up all the time.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s