bardzo stara biblioteczka

Przebaczenie

2008/07/06 · Komentarzy: 8

Zbyt dobrze znam ludzi, aby nie dostrzec, że obrażony zawsze wybacza, a obrażający nigdy.

http://www.magnolia.blogownik.pl/

jak zwykle – polecam!

PS. Miała 23 lata.

Kategorie: P jak...
Otagowane:

8 odpowiedzi jak dotąd ↓

  • marszoblog // 2008/07/09 @ 13:03

    Nie wiem jak zacząć ten komentarz, może najlepiej od niepewności.
    Blog, który został zacytowany, to dzieło mojej koleżanki z grupy dziekańskiej, niedawno ją straciliśmy, rak okazał się zbyt poważny.
    Była to niezwykle ciepła osoba, ucieszyłaby się tym cytowaniem, jestem tego pewny…

  • Kasia // 2008/07/09 @ 15:02

    To będziemy ją cytować nadal, dobrze? Bo to, co zostawiła po sobie jest niesamowite, wystarczy zaglądnąć na jej bloga i od razu “się wie”, że to ktoś niezwykły. Cierpienie, choroba są często drogą do dojrzałości. Może spodobałaby się jej Moja Biblioteka… bo u mnie nie tylko sporo książek, ale też sporo ludzkich problemów, słabości, zagubienia.
    Internet jest jednak jakimś dowodem na istnienie ludzkiej duszy. Nieśmiertelnej i niematerialnej.
    Bo właściwie nigdy się nie spotkaliśmy, pewnie na ulicy przeszlibyśmy obok siebie obojętnie, ale tu w tej wirtualnej przestrzeni odnajdujemy się JAKOŚ poprzez wspólne tematy, pasje i ludzi, których słowa nas ujmują.
    I okazuje się, że ten świat jest naprawdę mały!
    A śmierć to nie tylko odejście od bliskich i uwolnienie z cierpienia, ale też Zmiana. Bez niej nasze życie nie miałoby sensu i smaku.

  • marszoblog // 2008/07/11 @ 16:45

    Myślę, że możemy cytować Paulinę, ten blog był bardzo prywatny, bardzo osobisty, nie pokazywała go znajomym, był formą terapii…
    Staram się sobie tłumaczyć pewne rzeczy, strata była bolesna, mnie również ucieszyło to cytowanie!

  • Kasia // 2008/07/14 @ 14:24

    A czy my pokazujemy znajomym nasze blogi? Ja bardzo selektywnie…

  • marszoblog // 2008/07/15 @ 8:31

    Nie wiem czy niestety, ale ja nie mam oporów, może przez tematykę, która jednak nie traktuje do końca o mnie.
    Tak czy inaczej nie wymieniam witryny w jednym rzędzie z nazwiskiem i peselem;)

  • Kasia // 2008/07/15 @ 10:17

    No tak, Twój blog jest bardzo… sportowy i informacyjny, mało piszesz o sobie. Może trzeba to nadrobić? :) Czy to wrodzona powściągliwość?

  • marszoblog // 2008/07/15 @ 17:20

    Mimo wszystko zmienił się od startu, wtedy jeszcze dawałem upust językowi, pisałem posty jako ćwiczenie, jako formę pamięci.
    Teraz chcę, żeby niósł garść informacji powiedzmy turystycznych, styl był lekko tłamszony w ocenach i siłą rzeczy spłycam metaforykę, nie cieszy mnie to specjalnie, ale dzięki temu jest bardziej ogólny i też mniej mój.
    W chwili obecnej myślę, że tak trzeba:)
    Za to śledzę biblioteczkę i zawsze coś dla siebie wybiorę, zawsze znajduję post, który budzi we mnie emocje, wielka sztuka trafić raz w czyjeś zainteresowania, ale w biblioteczce trafiam raz za razem:)

  • Kasia // 2008/07/17 @ 15:42

    A ja przeszukuję marszobloga, żeby dowiedzieć się więcej i trafiłam na treningi i na zdjęcia (maki piękne), ale nic osobistego, rzeczywiście. Tylko krótkie wyjaśnienie w Szkole Turystyki Pieszej. Skoro teraz tak trzeba, no to – idziemy dalej!

Skomentuj